Tagi: pieniądze

Jestem patolą 500+

Mam na imię Joanna. I jestem pasożytem czerpiącym z tego, co inni porządni, rozmodleni, zapracowani do granic przyzwoitości Prawdziwi Polacy wlewaja do państwowego budżetu. Jestem opluwana w każdej gazecie, na każdym czacie, sracie i innym komunikatorze społecznym. Jestem wiaderkiem pomyj co to je ręka budżetowego dawcy zmieszała z patologiami najprzeróżniejszymi od picia i bicia począwszy…




Biorę amfę, biorę hasz, biorę wszystko co mi dasz…

Nadszedł ten dzień głupi, co to go odwlekałam i rozwlekałam i wsadzałam między książki na odkurzanych półkach, w którym to z ostatnim gwizdkiem w ustach i dwójką dzieci mniejszych wybrałam się do powiatu na tzw większe zakupy. Od rana bolała mnie głowa. W zasadzie pękła parę razy, jak dodam że przesiedziałam pół nocy w SWETRZE…




mamo wyrzucili cię ze szkoły…

zachciało mi się społecznictwa… no dobrze, od początku… od kiedy najstarsze dziecię me poszło do gimnazjum, zaczęłam przemyśliwać, czy aby nie powinnam jakoś czynniej uczestniczyć w życiu szkoły, znaczy naszego zespołu szkolno- przedszkolnego..pisklęcia nie było, przedszkolak był mały i nie uczęszczał do żadnej opiekuńczej placówki, ja siedziałam zasiedziana w chałupie nie mojej i w zasadzie…