adamiak

Adamiakowie mają serce biało czerwone.

0 Flares 0 Flares ×

Poranek na wsi zwyczajny. Pies szczeka, kogut pieje, pszczoła bzyczy bo się zapędziła na przyokienny parapet. Ciekawe po co jak kwiatów nie mam…Leć na łąki maluchu..

U sąsiadki po przeciwnej stronie ulicy połamany wiatrak ogrodowy , trzepak i czereśnia oblepiona słodyczą w kulkach. Amatorów nie brakuje. Po prawej kolejny sąsiad..po lewej ruina..trawy..kasztanowiec…Nuuda i przesyt zieleni. Ale lubię to. Wolę tak niż z tramwajem w tle zasypiać nocnym albo inną karetką.

Moje małe kwadratowe poddaszne okno nabrało jakiejś innej wartości. Z szybą pomazaną małymi paluszkami, parapetem wewnętrznym, na którym duch buch napisał markerem i świecową kredką coś ,ale sam nie wie co ,bo nie umie przeczytać..Wartość okna wynika z tego, że wisi nad nim flaga NAJLEPSZYCH KIBICÓW W HISTORII. Ta z biało czerwoną piłką i napisem POLSKA.

Wisi bo Testosterony zamieszkujące ze mną to banda szalikowców, co to śpiewa hymn narodowy i niesiona jakąś dumą, falą czymkolwiek gryzie te szaliki, ociera pot z czoła, wykrzykuje , wrzeszczy, płacze… Jakby się nagle przenieśli na murawę zieloną i sami wyrabiali kilometry biegowe. A sędzia to generalnie żaden sie nie zna na niczym, nie wiem skąd ich biorą w ogóle :)

Koleżanka z bloga obok pisała, że przez otwarte okna słyszała i wiedziała. Taka sama Adamiakowa jak ja :)

U nas na wsi nie ma strefy kibica z wielkim telebimem. U nas na wsi jest mały sklepik, za sklepikiem jest namiot, ławki, stoliki. Nie ma sektorów tylko wolne miejsca, tak po prostu. Nie ma pięknych napompowanych lanserek tylko normalne kobiety co albo przyszły po cukier albo zobaczyc czy mąż co wyszedł godzinę temu jest w punkcie docelowym czy poszedł dalej..Przysiadają na ławeczkach i wpatrują sie to w ekran na którym nasi nasi naaaasiiiii, to w męża , co pali papierosa za papierosem i nawet już to piwo jakos mniej przeszkadza.. Co z tego że Adamiak w klapkach i spodenkach z rynku powiatowego, co z tego ona z odrostami i domowa sukienką zamiast przykrótkiej koszulki pod którą bielizny brak…Serca mają oboje pełne obaw i nadziei i kiedy ci nasi nasi naaaasi strzelają , Adamiak skacze jak młody Bóg tuląc w objęciach swoją Adamiakową a ona zapatrzona w niego i tą spontaniczną radość jaką pamięta kiedy się poznali prawie ćwierć wieku temu.. Stoje przy oknie i patrzę…

Nie przeszkadzaja nawet okurwy i japierdole, nikomu. Późna pora i to że dzieci jadły czipsy popijając pepsiorą, że gary w zlewie, że podłoga nie umyta. Adamiakowie świętują. Coraz bardziej razem. Coraz głośniej..az do momentu kiedy stało się faktem, że to koniec naszego Euro. Ona wtedy ociera łzę co jej jakos dziwnie płynie po policzku sama, potem drugą i bezgłosnie szepcze ” Kubuś…nic takiego..Ronaldo tez karnego nie strzelił i kiedys Beckham..” Klepie dłonią skamieniałego Adamiaka po udzie i usmiecha się niesmiało a on na nia patrzy i z szalikiem w dłoniach powtarza coraz głosniej ” jestesmy z nimi…jestesmy z nimi…Polacy…jestesmy z nimiiiiii!!!!” Dwie druzyny…jedna w telewizorze, umeczona, pokonana przez głupiego pecha bo na pewno nie przez lepszych i druga, za małym wiejskim sklepikiem. Z Adamiakiem co trzyma nad głową szalik biało czerwony, kapitanem, Adamiakową, resztą sąsiadów. Wszyscy stoją i wołają ” Jestesmy z wami…chłopaki…jesteśmy!!!!!”

Tak, ja tez płakałam.

I tez stałam.

I też krzyczałam.

Ale niezależnie od tego co było wczoraj dzisiaj jest piątek i byłby piątek.

Flaga ciągle wisi.

Adamiakowa tak czy siak musiała iść do sklepu.

- Czytała Pani? Jak po meczu strasznie pisali o naszych piłkarzach? i to kto..Ci co sobie nawet lusterka oklejali w samochodach a nie wiedzieli jaki skład. Skandal. Ja to mam tylko troche pretensje do trenera że na te karne nie wystawił tego…Boruca. Miał jeszcze zmianę przecież. Boruc jest dobry w karnych. Ale Fabiański przecież bardzo dobrze bronił w meczach. Błaszczykowski przeciez w meczu strzelił gola…nie można teraz pisać że są wszystkiemu winni, że jak zwykle, że polaczki…dobrze grali przecież…bardzo dobrze..nie przegrali ani jednego meczu, ani jednego..a Portugalia ani jednego nie wygrała i oni weszli a my nie…Takie głosy że za takie pieniądze powinni wygrac całe mistrzostwa, ze jak sie daje za nic to tak jest..No niech pani powie…czy tak mozna? Przeciez to nasza druzyna narodowa, nareszcie spójna..my jako kibice powinnismy im pokazać że jestesmy z nimi, ze ich wspieramy..zwłaszcza teraz. To jak małżeństwo, na dobre i na złe, jak w tym serialu. A nie sezonowa miłośc jak do truskawek.. Polacy są straszni…

Adamiak w tym czasie przeprowadza analizy z sąsiadami. Juz bez szalika za to wciąż z biało czerwonym sercem.

Tak sobie pomyslałam…

Że ja wolę swoich wiejskich Adamiaków. Zwyczajnych. Normalnych. I wiernych.

NAJLEPSZYCH KIBICÓW W HISTORII.

jestem z nimi